Ostatnio w sieci trafiłem na ciekawą stronę związaną ze stroną producenta z branży akcesoria łazienkowe. Przedstawiała ona szeroko pojęty temat łazienki sprzed wielu lat. Muszę powiedzieć, że z wielkim zainteresowaniem oglądałem to, jak wyglądały łazienki dwadzieścia czy trzydzieści lat temu.
Ten wspaniały, design PRL-u kiedyś był przecież normalny, a dzisiaj trochę szokuje, czasem odrzuca. Mnie tak na marginesie bardzo interesuje. Ta epoka miała w sobie coś magicznego. Z ciekawostek zauważyłem okropne plastikowe drobiazgi do łazienki, każdy mniej ładny od poprzedniego. Najgorsza była mydelniczka w kolorze lila róż, w komplecie z biało czerwonymi imitacjami płytek na ścianach. Coś niesamowitego, że to kiedyś się komukolwiek podobało.
Ale cóż, takie rzeczy podobały się wiele lat temu, w końcu moda się zmienia, myślę, że za jakiś czas kogoś innego będzie szokować to, co teraz jest modne teraz. Za dziesięć czy dwadzieścia lat ludzie na pewno będą ze zdziwieniem oglądać kabiny prysznicowe, dozowniki mydła czy inne rzeczy. Ciekawe jak zareagują na takie cuda jak łazienka dla dzieci, tak modna w dzisiejszych czasach. Może wtedy oni będą się śmiali z tego, czym my się zachwycamy teraz.
Z racji wykonywanej pracy odwiedzam w mieszkaniach klientów wiele łazienek. Są oczywiście lepsze i gorsze, ale widzę, że większość łazienek w blokach to bliźniaczo podobne pomieszczenia. Różnią się wyłącznie kolorem, może jeszcze akcesoria łazienkowe w każdej z tych łazienek sa inne. Nie jest to zaskoczeniem, ponieważ i bloki są bliźniaczo podobne do siebie.
Czasem sam się śmieję z siebie, gdy u klienta w łazience chcąc umyć ręce odruchowo sięgam przed siebie i tam rzeczywiście stoi mydelniczka. Jestem w tej łazience pierwszy raz, ale co z tego skoro wcześniej odwiedziłem piętnaście albo i więcej takich samych? Jednak czasami spotyka mnie zaskoczenie. Ludzie, którzy mają odrobinę inwencji twórczej, z łazienki w bloku robią naprawdę cudowne pomieszczenie, w którym chce się być.
I nie jest to pomieszczenie różniące się wyłącznie wystrojem czy sposobem, w jaki sa zawieszone dozowniki mydła. Te pomieszczenia kompletnie różnią się od tego, co można spotkać w bliźniaczych mieszkaniach sąsiadów. Pamiętam choćby kabiny prysznicowe w miejscu wanien, czy przestawione ścianki działowe powiększające pomieszczenie. Spotkałem nawet takie cuda jak łazienka dla dzieci.
Oczywiście nie wyłącznie dla dzieci, w bloku trudno mieć dwie łazienki, więc korzystają z tej samej i dorośli. Ale wystrój pozostaje typowo dziecięcy. Jednym słowem jak się chce, można i z łazienki w bloku zrobić mały pałac.